RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA

pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Apostołów w Ełku

Miasto Ełk | Caritas Diecezji Ełckiej | Informator Diecezjalny | Fundacja Opoka

+ Królowo Apostołów - módl się za nami ! +
Strona główna
Kult NMP Królowej Apostołów
Historia parafii
Duszpasterze
Eucharystia w parafii
Stałe posługi
Grupy apostolskie
Z życia parafii
Biuro parafialne
Sakramenty święte
Liturgia na dziś
Homilia na dziś
Patron dnia
Cytat na dziś
Msze św. w Ełku
Serwis diecezjalny
Ciekawe linki
Kontakt

 

Artykuły autorstwa Ks. Benedykta Glinkowskiego "PRAWO KOŚCIOŁA NA CO DZIEŃ"

 

Po co nam bierzmowanie, skoro już przyjęliśmy chrzest?

Nie sposób nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że chrzest jest niezwykle bogatą rzeczywistością. Dzięki niemu ma miejsce odpuszczenie grzechu pierworodnego i wszyst­kich grzechów osobistych. Pociąga to za sobą narodzenie osoby ochrzczonej do nowego życia, przez które staje się przybranym synem Ojca, członkiem Chrystusa i świą­tynią Ducha Świętego. Fakt przyjęcia tego sakramentu sprawia, że ochrzczony zostaje włączony do Kościoła i staje się uczestnikiem kapłaństwa Chrystusa[1].

To jednak nie wszystko, ponieważ wtajemniczenie chrześcijańskie dokonuje się przez trzy sakramenty:

chrzest – dający początek nowemu życiu, bierzmowanie – umacniające je i Eucharystię, która karmi Ciałem i Krwią Chrystusa, przekształcając spożywających w samego Chrystusa[2].

W związku z tym, odpowiadając na pytanie, po co przyjmować sakrament bierzmowania, można powtórzyć za Katechizmem:...przyjęcie tego sakramentu jest konieczne jako dopełnienie łaski chrztu. (...) przez sakra­ment bierzmowania [ochrzczeni] jeszcze ściślej wiążą się z Kościołem, otrzymują szczególną moc Ducha Świętego i w ten sposób jeszcze mocniej zobowiązani są, jako praw­dziwi świadkowie Chrystusa, do szczerej wiary słowem i uczynkiem oraz do bronienia jej[3].

Chrzest i bierzmowanie dają Bożą moc wszystkim wiernym, nie tylko duchownym, ale i świeckim, do apo­stolstwa. Wynika stąd prawo i obowiązek tych wiernych starania się (indywidualnego lub w stowarzyszeniach), by orędzie zbawcze zostało poznane i przyjęte przez ludzi całej ziemi. Obowiązek ten wzmaga się tam, gdzie jedynie przez nich inni mogą usłyszeć słowa Ewangelii i poznać Chrystusa. Ich działalność we wspólnotach kościelnych staje się niekiedy tak konieczna, że bez niej apostolstwo pasterzy byłoby mało skuteczne[4].

Prawodawca kościelny przybliżając działanie tego sa­kramentu, napisał: Sakrament bierzmowania, który wy­ciska charakter i przez który ochrzczeni, postępując na drodze chrześcijańskiego wtajemniczenia, są ubogacani darem Ducha Świętego i doskonalej łączą się z Kościo­łem, umacnia ich i ściślej zobowiązuje, by słowem i czy­nem byli świadkami Chrystusa oraz szerzyli wiarę i jej bronili[5].

Można powiedzieć, że sakrament ten uzdalnia nas do dawania świadectwa, ponieważ Duch Święty umacnia nas w nim do mężnego wyznawania naszej wiary, życia według niej i obrony w sytuacjach zagrożenia.

[1] Por. KKK nr 1279.

[2] Por. KKK nr 1275.

[3] KKK nr 1285.

[4] Por. KKK nr 900.

[5] Kan. 879.

Gdzie ma korzenie ten sakrament i jakie znaczenie mają słowa i gesty towarzyszące jego udzielaniu?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy sięgnąć do Starego Testamentu, gdzie prorocy zapowiadali,
że Duch Pana spocznie na oczekiwanym Mesjaszu[1] ze względu na Jego zbawcze posłanie[2]. Zstąpienie Ducha Świętego na Jezusa, podczas chrztu Janowego, było znakiem, że jest On tym, który miał przyjść, a więc Mesjaszem, Synem Bożym[3]. Jezus poczęty za sprawą Ducha Świętego urze­czywistnia całe swoje życie i całe swoje posłannictwo w pełnej jedności z Duchem Świętym, którego Ojciec daje Mu z niezmierzonej obfitości[4].

Ta pełnia Ducha, jak się okazuje, nie miała pozostać jedynie udziałem Mesjasza, ale miała być udzielona ca­łemu ludowi mesjańskiemu[5]. Chrystus przy różnych okazjach obiecywał wylanie Ducha[6], co spełniło się najpierw w dniu Paschy[7], a następnie w dniu Pięćdziesiątnicy[8]. Apostołowie napełnieni Duchem Świętym zaczynają głosić wielkie dzieła Boże[9]. Piotr natomiast nie waha się oznajmić, że to wylanie Ducha jest znakiem czasów mesjańskich[10]. Ci, którzy wówczas uwierzyli słowom apostołów i przyjęli chrzest, otrzymali w darze Ducha Świętego[11].

Od tego czasu apostołowie, postępując zgodnie z wolą Chrystusa, przez wkładanie rąk udzielali neofitom daru Ducha Świętego, który uzupełniał łaskę chrztu[12]. Nic więc dziwnego, że w Liście
do Hebrajczyków wśród pierwszych elementów formacji chrześcijańskiej wymie­nia się naukę o chrzcie
i wkładanie rąk[13]. Katechizm na nowo uzmysławia nam, że: To wkładanie rąk w tradycji katolickiej słusznie uznaje się za początek sakramentu bierzmowania, który w pewien sposób przedłuża w Koś­ciele łaskę Pięćdziesiątnicy[14].

Bardzo wcześnie, by lepiej wyrazić dar Ducha Świę­tego, do gestu wkładania rąk dodawano namaszczenie wonną oliwą – krzyżmem. To namaszczenie wyjaśnia znaczenie słowa „chrześcijanin”, które znaczy „namaszczony” i bierze początek od imienia Chrystusa, którego Bóg namaścił Duchem Świętym. Obrzęd namaszczenia istnieje nieprzerwanie na Wschodzie i Zachodzie. U nas nazywa się bierzmowaniem i sugeruje zarazem potwier­dzenie chrztu, dopełniające wtajemniczenie chrześcijańskie, a jednocześnie umocnienie łaski chrzcielnej pełnią darów Ducha Świętego[15].

Praktyka zachodnia, a więc dwukrotne namaszczenie krzyżmem świętym, stała się zwyczajem Kościoła rzym­skiego. Po chrzcie, gdy neofita wychodził z wody, pierw­szego namaszczenia dokonywał prezbiter, drugiego na­tomiast – biskup. Pierwsze namaszczenie krzyżmem świę­tym, udzielane przez prezbitera, pozostało w obrzędzie chrzcielnym, drugie, dokonywane przez biskupa, zwią­zane jest z sakramentem bierzmowania. Praktyka Koś­cioła łacińskiego ukazuje więź chrześcijanina z bisku­pem, który jest gwarantem i sługą jedności swego Koś­cioła oraz jego powszechności i apostolskości. Dzięki temu podkreśla się również związek z apostolskimi po­czątkami Kościoła Chrystusowego[16].

Dziś obowiązujący Kodeks Prawa Kanonicznego stwierdza: Sakrament bierzmowania jest udzielany przez namaszczenie krzyżmem na czole, którego dokonuje się przez nałożenie ręki i wypowiedzenie słów przepisanych w zatwierdzonych księgach liturgicznych[17].

Postarajmy się uświadomić sobie znaczenie symboli, które zawiera obrzęd bierzmowania.

Istotnym znakiem tego sakramentu jest namaszczenie krzyżmem (oliwą zmieszaną z balsamem), co powoduje wyciśnięcie znamienia – pieczęci Ducha Świętego.

Oliwa była i jest stosowana do różnych celów, jest znakiem obfitości i radości, używana przed czy
po kąpieli oczyszcza i uelastycznia ciało, jest znakiem uzdrowienia, łagodząc różne kontuzje i rany, kojarzy się z pięknem, zdrowiem i siłą.

Bogactwo znaczeniowe, jakie niesie ze sobą namasz­czenie oliwą, uwidacznia się przy przyjmowaniu sakra­mentów. W obrzędzie namaszczenia zawarta jest okre­ślona treść, a więc:

• namaszczenie katechumenów przed chrztem – oczyszczenie i umocnienie;

• namaszczenie chorych – uzdrowienie i pociecha;

• namaszczenie po chrzcie, podczas bierzmowania i święceń – konsekracja.

Krzyżmo, używane m.in. do bierzmowania, powinno być konsekrowane przez biskupa[18]. Dokonuje się tego zasadniczo podczas Mszy św., odprawianej rano w Wielki Czwartek we wspólnocie kapłańskiej
pod przewodnic­twem biskupa w kościele katedralnym każdej diecezji.

Pieczęć jest symbolem osoby, jej autorytetu, znakiem posiadania. Niegdyś np. pieczęcią wodza oznaczano jego żołnierzy, a pieczęcią pana, właściciela – jego niewolni­ków. Pieczęć zapewnia autentyczność czy nawet tajność aktu prawnego lub innego dokumentu[19].

Sam Chrystus powiedział o sobie, że został nazna­czony przez Boga Ojca Jego pieczęcią[20]. Również chrześ­cijanin jest naznaczony pieczęcią: Tym zaś, który umacnia nas wespół z wami w Chrystusie i który nas namaścił, jest Bóg. On też wycisnął na nas pieczęć i zostawił zadatek Ducha w sercach naszych[21].

Prócz namaszczenia krzyżmem na czole ochrzczone­go, które wyciska pieczęć Ducha Świętego,
do istoty ob­rzędu tego sakramentu należy nałożenie ręki przez sza­farza i słowa: Przyjmij znamię daru Ducha Świętego[22].

Zanim jednak to nastąpi, ma miejsce gest, który od czasów apostolskich jest znakiem daru Ducha Św.,
a mia­nowicie biskup wyciąga ręce nad bierzmowanymi i modli się słowami: Boże wszechmogący, Ojcze naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który odrodziłeś te sługi swoje przez wodę i Ducha Świętego i uwolniłeś je od grzechu, ześlij na nich Ducha Świętego Pocieszy cielą, daj im ducha mądrości i rozumu, ducha rady i męstwa, ducha umiejętności i pobożności, napełnij ich duchem bojaźni Twojej. Przez Chrystusa, Pana naszego[23].

Modlitwa ta jest zwrócona do Boga, wyraża błaganie o dary Ducha Świętego potrzebne do dojrzałego życia chrześcijańskiego. 

[1] Por. Iz. 11,2.

[2] Por. Łk. 4, 16-22; Iz 61, l.

[3] Por.Mt3, 13-17; J l, 33-34

[4] Por. J 3, 34.

[5] Por. Ez 36, 25-17.

[6] Por. Łk 12, 12; J 3, 5-8; Dz l, 8.

[7] Por. J 20, 22.

[8] Por. Dz 2, 1-4.

[9] Por. Dz 2, 11.

[10] Por. Dz 2, 17-18.

[11] Por. Dz 3, 38.

[12] Por. Dz 8, 15-17; 19,5-6.

[13] Por. Hbr 6, 2.

[14] KKK nr l288.

[15] Por. KKK nr 1289

[16] Por. KKK nr 1291, 1292.

[17] Kan. 880 § l.

[18] Por.kan.880 §2.

[19] Por. KKK nr 1293-1295.

[20] Por. J 6, 27.

[21] 2 Kor l, 21-22.

[22] KKK nr 1320.

[23] KKK nr l299

POWRÓT