|
|||||||||
|
Artykuły autorstwa Ks. Benedykta Glinkowskiego "PRAWO KOŚCIOŁA NA CO DZIEŃ"
Po
co nam bierzmowanie, skoro już przyjęliśmy chrzest? Nie sposób nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że chrzest jest niezwykle bogatą rzeczywistością. Dzięki niemu ma miejsce odpuszczenie grzechu pierworodnego i wszystkich grzechów osobistych. Pociąga to za sobą narodzenie osoby ochrzczonej do nowego życia, przez które staje się przybranym synem Ojca, członkiem Chrystusa i świątynią Ducha Świętego. Fakt przyjęcia tego sakramentu sprawia, że ochrzczony zostaje włączony do Kościoła i staje się uczestnikiem kapłaństwa Chrystusa[1]. To jednak nie wszystko, ponieważ wtajemniczenie chrześcijańskie dokonuje się przez trzy sakramenty: chrzest – dający początek nowemu życiu, bierzmowanie – umacniające je i Eucharystię, która karmi Ciałem i Krwią Chrystusa, przekształcając spożywających w samego Chrystusa[2]. W związku z tym, odpowiadając na pytanie, po co przyjmować sakrament bierzmowania, można powtórzyć za Katechizmem:...przyjęcie tego sakramentu jest konieczne jako dopełnienie łaski chrztu. (...) przez sakrament bierzmowania [ochrzczeni] jeszcze ściślej wiążą się z Kościołem, otrzymują szczególną moc Ducha Świętego i w ten sposób jeszcze mocniej zobowiązani są, jako prawdziwi świadkowie Chrystusa, do szczerej wiary słowem i uczynkiem oraz do bronienia jej[3]. Chrzest i bierzmowanie dają Bożą moc wszystkim wiernym, nie tylko duchownym, ale i świeckim, do apostolstwa. Wynika stąd prawo i obowiązek tych wiernych starania się (indywidualnego lub w stowarzyszeniach), by orędzie zbawcze zostało poznane i przyjęte przez ludzi całej ziemi. Obowiązek ten wzmaga się tam, gdzie jedynie przez nich inni mogą usłyszeć słowa Ewangelii i poznać Chrystusa. Ich działalność we wspólnotach kościelnych staje się niekiedy tak konieczna, że bez niej apostolstwo pasterzy byłoby mało skuteczne[4]. Prawodawca kościelny przybliżając działanie tego sakramentu, napisał: Sakrament bierzmowania, który wyciska charakter i przez który ochrzczeni, postępując na drodze chrześcijańskiego wtajemniczenia, są ubogacani darem Ducha Świętego i doskonalej łączą się z Kościołem, umacnia ich i ściślej zobowiązuje, by słowem i czynem byli świadkami Chrystusa oraz szerzyli wiarę i jej bronili[5]. Można powiedzieć, że sakrament ten uzdalnia nas do dawania świadectwa, ponieważ Duch Święty umacnia nas w nim do mężnego wyznawania naszej wiary, życia według niej i obrony w sytuacjach zagrożenia. [1] Por. KKK nr 1279. [2] Por. KKK nr 1275. [3] KKK nr 1285. [4] Por. KKK nr 900. [5] Kan. 879. Gdzie
ma korzenie ten sakrament i jakie znaczenie mają słowa i gesty towarzyszące
jego udzielaniu? Aby
odpowiedzieć na to pytanie, należy sięgnąć do Starego Testamentu,
gdzie prorocy zapowiadali, Ta
pełnia Ducha, jak się okazuje, nie miała pozostać jedynie udziałem
Mesjasza, ale miała być udzielona całemu ludowi mesjańskiemu[5].
Chrystus przy różnych okazjach obiecywał wylanie Ducha[6],
co spełniło się najpierw w dniu Paschy[7],
a następnie w dniu Pięćdziesiątnicy[8].
Apostołowie napełnieni Duchem Świętym zaczynają głosić wielkie dzieła
Boże[9].
Piotr natomiast nie waha się oznajmić, że to wylanie Ducha jest znakiem
czasów mesjańskich[10]. Ci, którzy wówczas
uwierzyli słowom apostołów i przyjęli chrzest, otrzymali w darze Ducha
Świętego[11]. Od
tego czasu apostołowie, postępując zgodnie z wolą Chrystusa, przez wkładanie
rąk udzielali neofitom daru Ducha Świętego, który uzupełniał łaskę
chrztu[12].
Nic więc dziwnego, że w Liście Bardzo
wcześnie, by lepiej wyrazić dar Ducha Świętego, do gestu wkładania
rąk dodawano namaszczenie wonną oliwą – krzyżmem. To
namaszczenie wyjaśnia znaczenie słowa „chrześcijanin”, które
znaczy „namaszczony” i bierze początek od imienia Chrystusa,
którego Bóg namaścił Duchem Świętym. Obrzęd namaszczenia istnieje
nieprzerwanie na Wschodzie i Zachodzie. U nas nazywa się bierzmowaniem i
sugeruje zarazem potwierdzenie chrztu, dopełniające wtajemniczenie
chrześcijańskie, a jednocześnie umocnienie łaski chrzcielnej pełnią
darów Ducha Świętego[15]. Praktyka
zachodnia, a więc dwukrotne namaszczenie krzyżmem świętym, stała się
zwyczajem Kościoła rzymskiego. Po chrzcie, gdy neofita wychodził z
wody, pierwszego namaszczenia dokonywał prezbiter, drugiego natomiast
– biskup. Pierwsze namaszczenie krzyżmem świętym, udzielane
przez prezbitera, pozostało w obrzędzie chrzcielnym, drugie, dokonywane
przez biskupa, związane jest z sakramentem bierzmowania. Praktyka Kościoła
łacińskiego ukazuje więź chrześcijanina z biskupem, który jest
gwarantem i sługą jedności swego Kościoła oraz jego powszechności
i apostolskości. Dzięki temu podkreśla się również związek z
apostolskimi początkami Kościoła Chrystusowego[16]. Dziś
obowiązujący Kodeks Prawa Kanonicznego stwierdza: Sakrament
bierzmowania jest udzielany przez namaszczenie krzyżmem na czole, którego
dokonuje się przez nałożenie ręki i wypowiedzenie słów przepisanych
w zatwierdzonych księgach liturgicznych[17]. Postarajmy
się uświadomić sobie znaczenie symboli, które zawiera obrzęd
bierzmowania. Istotnym
znakiem tego sakramentu jest namaszczenie krzyżmem (oliwą zmieszaną z
balsamem), co powoduje wyciśnięcie znamienia – pieczęci Ducha Świętego. Oliwa
była i jest stosowana do różnych celów, jest znakiem obfitości i radości,
używana przed czy Bogactwo
znaczeniowe, jakie niesie ze sobą namaszczenie oliwą, uwidacznia się
przy przyjmowaniu sakramentów. W obrzędzie namaszczenia zawarta jest
określona treść, a więc: •
namaszczenie katechumenów przed chrztem – oczyszczenie i
umocnienie; •
namaszczenie chorych – uzdrowienie i pociecha; •
namaszczenie po chrzcie, podczas bierzmowania i święceń –
konsekracja. Krzyżmo,
używane m.in. do bierzmowania, powinno być konsekrowane przez biskupa[18].
Dokonuje się tego zasadniczo podczas Mszy św., odprawianej rano w Wielki
Czwartek we wspólnocie kapłańskiej Pieczęć
jest symbolem osoby, jej autorytetu, znakiem posiadania. Niegdyś np.
pieczęcią wodza oznaczano jego żołnierzy, a pieczęcią pana, właściciela
– jego niewolników. Pieczęć zapewnia autentyczność czy nawet
tajność aktu prawnego lub innego dokumentu[19]. Sam
Chrystus powiedział o sobie, że został naznaczony przez Boga Ojca
Jego pieczęcią[20].
Również chrześcijanin jest naznaczony pieczęcią: Tym zaś, który umacnia nas wespół z wami w Chrystusie i który nas
namaścił, jest Bóg. On też wycisnął na nas pieczęć i zostawił
zadatek Ducha w sercach naszych[21]. Prócz
namaszczenia krzyżmem na czole ochrzczonego, które wyciska pieczęć
Ducha Świętego, Zanim
jednak to nastąpi, ma miejsce gest, który od czasów apostolskich jest
znakiem daru Ducha Św., Modlitwa ta jest zwrócona do Boga, wyraża błaganie o dary Ducha Świętego potrzebne do dojrzałego życia chrześcijańskiego. [1] Por. Iz. 11,2. [2] Por. Łk. 4, 16-22; Iz 61, l. [3] Por.Mt3, 13-17; J l, 33-34 [4] Por. J 3, 34. [5] Por. Ez 36, 25-17. [6] Por. Łk 12, 12; J 3, 5-8; Dz l, 8. [7] Por. J 20, 22. [8] Por. Dz 2, 1-4. [9] Por. Dz 2, 11. [10] Por. Dz 2, 17-18. [11] Por. Dz 3, 38. [12] Por. Dz 8, 15-17; 19,5-6. [13] Por. Hbr 6, 2. [14] KKK nr l288. [15] Por. KKK nr 1289 [16] Por. KKK nr 1291, 1292. [17] Kan. 880 § l. [18] Por.kan.880 §2. [19] Por. KKK nr 1293-1295. [20] Por. J 6, 27. [21] 2 Kor l, 21-22. [22] KKK nr 1320. [23] KKK nr l299 |
|||||||||
|
|
|||||||||